Ogólnopolskie forum modelarzy FSR
http://www.fsrv.wroclaw.pl/forum/

FSRV7,5 Budowa
http://www.fsrv.wroclaw.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=505
Strona 12 z 13

Autor:  Elwis [ 27 mar 2008, 10:56 ]
Tytuł: 

Wiem, ale ..chodziło mi łódkę ta którą pan buduje.

Autor:  henvis [ 27 mar 2008, 13:07 ]
Tytuł: 

adam napisał(a):
Zastanawiam sie czemu nie wyjorzystujesz dobrego patentu na wlaczanie radia jaki stosuje Marles?
Jest to wylacznik w oslonie gumowej montyowany na zewnatrz.

Meniu


Wlasnie tez zadawalem dla siebie takie pytanie... te wylaczniki podpatrzylem nie u Marlesa, lecz w radiach wojskowych z okresu II Wojny Swiatowej (oni nadal ich uzywaja) :D
Tych z pokrywami powstrzymalo chyba to, ze przy jej zdejmowaniu, trza odlaczac kable lub odkrecac wylacznik?
Ja go uzyje na pewno!

Autor:  ami_n [ 27 mar 2008, 17:46 ]
Tytuł: 

mike217 napisał(a):
a ja jako obserwator czytam sobie to forum i tamto...(...)
... to jest wlasnie to co mnie zniechęca do FSR.. atmosfera..


E... W kazdej grupie jezdzacych latajacych czy plywajacych zawsze pojawia sie jakies nieporozumienia i zlosliwosci. Jestesmy ludzmi i takie rzeczy zawsze beda sie pojawiac (statystyka). Olej to i buduj ludke dla siebie dla wlasnej satysfakcji. Jestem pewien ze znajdziesz sobie podobnych na tym czy innym forum. Tylko Ty decydujesz. Nie musisz wszyskim podawac reki, najwazniejsza jest radocha z wlasnorecznie zbudowanej ludki i spotkania kilku maniakow nad jakims bajorkiem :) Uszy do gory.

pozdrawiam
Daniel

Autor:  tinek [ 29 mar 2008, 12:31 ]
Tytuł: 

Super seriál :D
_________________
Tinek
http://www.fsr.cz
http://arrowshark.fsr.cz
http://shop.fsr.cz

Autor:  AndrzejC [ 01 kwi 2008, 23:20 ]
Tytuł: 

Zrobiłem jeszcze parę końcowych elementów które są nieodzowne przy budowie. Do fabrycznego zbiornika dorobilem odpowietrzenie i dyszę dopływu"ciśnienia" w jednym. ważne jest ,żeby zrobić to dokładnie i szczelnie.
wyknałem też smarowanie osi i łożysk przekładni oraz mocowanie filtra paliwa
Jeżeli już o filtrze to powinien on być dość duży i powinien filtrować paliwo bez oporów i dokładnie.
Jutro ta łódka będzie skończona :lol: :lol:
Choć pracy nad nią będzie jeszcze bardzo dużo....
c.d.n...
--------------------------------------
Elwis łodka (ta) ma srodek ciężkości mniej więcej 400mm od rufy.
Nie stosuję wyłączników hermetycznych bo uwazam ,że nie ma takiej potrzeby a w tej łodce zastosowałem wyłącznik do którego można podłączyć dwa zasilania,(było już o tym) a to wyklucza stosowanie czegoś innego
A.C.

Załączniki:
ciśnienie.jpg
ciśnienie.jpg [ 74.12 KiB | Przeglądane 11037 razy ]
smarowanie.jpg
smarowanie.jpg [ 82.35 KiB | Przeglądane 11036 razy ]
smarowanie2.jpg
smarowanie2.jpg [ 88.39 KiB | Przeglądane 11035 razy ]
mocownie filtra.jpg
mocownie filtra.jpg [ 110.64 KiB | Przeglądane 11032 razy ]
mocownie filtra.2.jpg
mocownie filtra.2.jpg [ 107.16 KiB | Przeglądane 11028 razy ]

Autor:  AndrzejC [ 04 kwi 2008, 23:06 ]
Tytuł: 

Dzisiaj wybralismy się na pierwsze pływanko naszą nową łodeczką.
Z reguły pierwszy trening polega na sprawdzeniu dzialania poszczególnych zespołów w łódce. I nie inaczej było tym razem. Wyszly pewne niedociągnięcia w montażu. trzeba skorygować ustawienie wału napędowego, poprawić instalację paliwową. Mialem dzis pecha bo spalilo mi się serwo od klapy i to w polożeniu dolnym. Troszkę sobie popływałem ale nie za wiele. Pierwsze koty za płoty :lol:
Jutro następny trening. Pewne rzeczy poprawilem :roll: Muszę zacząć się spieszyć,bo pierwsze zawody już w przyszlym tygodniu!
c.d.n...
A.C.

Załączniki:
pływanko.jpg
pływanko.jpg [ 83.74 KiB | Przeglądane 10964 razy ]
pływanko.2.jpg
pływanko.2.jpg [ 98.39 KiB | Przeglądane 10958 razy ]
pływanko3.jpg
pływanko3.jpg [ 90.5 KiB | Przeglądane 10960 razy ]

Autor:  AndrzejC [ 06 kwi 2008, 12:36 ]
Tytuł: 

Wczoraj byliśmy potrenować po raz drugi. Po poprawieniu nedociągnięć łodka zaczęła zupełnie inaczej pływać. na pierwszym treningu silnik zle pracował i ciągle mial za malo paliwa. Przyczyną jak się okazalo był za duży plywak w zbioniczku wyrównanwczym po zmianie wszystko wróciło do normy. Po wyregulowaniu gaznika i odpowiednim ustawieniu długłości rury rezonansowej motorek "zagadał" i łodka pokazala co potrafi :lol:. Myślę ,że w stosunku do porzedniej plywa lepiej i lepiej zchowuje się w zakrętach. Prędkość też jest 'słuszna" sprawdzalem GPSem i radarkiem. Nowa łódka jest dużo lżejsza od poprzedniej i to min powoduje wzrost prędkości. Trzeba ją też było jeszcze doważyć z lewej burty bo nieco ją kołysało przy dużej prędkości.
Na zdjęciach pokazałem jak zabezpieczam odbiornik przed wodą. Wkładam go w balonik zaciskam małą opaską odbiornik wkładam w kawałek rękawa służącego do ochrony przed chłodem rur wodociągowych. Ma to eliminować drgania dzialające na odbiornik. To samo robię z zasilaniem, ale baterii nie wkladam w balon ponieważ wg mnie nie ma takiej potrzeby.
W wolne miejsca w przedziale radia wciskam sciśnięte kawałki ręcznika papierowego które mają potrójne zadanie. Absorbują wilgoć, utrzymują odbiornik i zasilanie na swoim miejscu i nie pozwalają na przemieszczanie się ich w przedziale, oraz tlumią drgania. Może nie wygląda to zbyt profesjonalnie, ale idealnie spełnia swoje zadanie. Taki sposób zabezpieczenia stosuje bardzo wielu zawodników.
W czasie kiedy poprawiałem ustawienia dokleilem do kadłuba podkład z pianki pod zbiornik. Lepiej,żeby zbiornik nie stykał się bezpośrednio z kadlubem i podkład pod nim jest rodzajem izolacji.
c.d.n...
-------
Teraz coś o akwenie na którym testujemy nasze łodki.
Mamy niedaleko Wroclawia wspaniale miejsce tak do treningów jak i organizowania imprez. Piaskownia skladająca się z trzech dużych stawów z idealnym podejściem do wody z każdej strony to marzenie każdego modelarza. A do tego jeszcze to ,że wędkarze "moczykije" nie mają tam nicdo gadania i to my modelarze mamy tam więcej do powiedzenia ,jest idelaną sytuacją :jajcarz: Możemy pływać kiedy chcemy, jak chcemy i gdzie chcemy :lol: :lol: (jeden stawek jest wyłączony) ale pozostale są dla nas. Właściciele terenu są nastawieni bardzo pozytywnie i pozwalają na nasze pływania bez ograniczeń. Trzeba tylko dbać o czystość. Na zdjęciu widać kawałek jednego stawu na krórym ja najbardziej lubię plywać. Łodkę można puszczać z samochodu (jak widać)
Zawody będą na drugim (większym). Dzisiaj postaram się zamieścić parę zdjęć okolicy.
A.C.
A.C.

Załączniki:
zabezpieczenie.jpg
zabezpieczenie.jpg [ 97.59 KiB | Przeglądane 10765 razy ]
zabezpieczenie2.jpg
zabezpieczenie2.jpg [ 114.87 KiB | Przeglądane 10769 razy ]
podkład.jpg
podkład.jpg [ 120.35 KiB | Przeglądane 10765 razy ]
woda treningowa.jpg
woda treningowa.jpg [ 90.21 KiB | Przeglądane 10760 razy ]
trening.jpg
trening.jpg [ 73.33 KiB | Przeglądane 10764 razy ]

Autor:  madmax [ 06 kwi 2008, 13:02 ]
Tytuł: 

Andrzej.

Zdradź, gdzie dokładnie jest ten akwen ?


Pozdrawiam
Piotrek

Autor:  krzysiek [ 06 kwi 2008, 20:06 ]
Tytuł: 

Chrzastawa, i ma też tę zaletę, że nie ma fali.
A po drodze można łódkę polakierowac :D

Autor:  Artur_Dzierzecki [ 06 kwi 2008, 20:45 ]
Tytuł: 

krzysiek napisał(a):
Chrzastawa, i ma też tę zaletę, że nie ma fali.
A po drodze można łódkę polakierowac :D


Nawet proszkowo :lol:

Autor:  Elwis [ 06 kwi 2008, 22:45 ]
Tytuł: 

Cyt"W wolne miejsca w przedziale radia wciskam sciśnięte kawałki ręcznika papierowego które mają potrójne zadanie. Absorbują wilgoć, utrzymują odbiornik i zasilanie na swoim miejscu i nie pozwalają na przemieszczanie się ich w przedziale, oraz tlumią drgania. Może nie wygląda to zbyt profesjonalnie, ale idealnie spełnia swoje zadanie."

Proponuje użyć podpaskę,lub tampaxa,oszczedzi to wyciagania po wyscigu "srajtaśmowej" mazi. :D

Autor:  AndrzejC [ 06 kwi 2008, 23:36 ]
Tytuł: 

Temat akwenu na którym trenujemy przeniosę do wątku Wrocław 2008. Tam zamieszczę zdjęcia i opis.
__________________________
Elwis w mojej łódce nie ma wody w przedziale radia. papier wkładam profilaktycznie dlatego żeby po ewentualnym rozszczelnieniu radia dopłynąć do pomostu. ,żadnej "bryi" w mojej łodce nie ma, bo i skąd? Nie napisalem Tego wcześniej, ale przed pierwszym pływaniem bardzo dokladnie sprawdzam szczelność przedziału. Robię to w następujący sposób: W pojemniku rozcieńczam wodą trochę płynu do naczyń( dobry jest KOP ULTRA) :lol: i pedzlem nanoszę tą miksturę na wszelkie łączenia klejone i uszczeki a także na wyjście steru, klapy, chłodzenia itp następnie dyszę pistoletu do przedmuchwnia wkładam do otworu wyłącznika i pompuję sprężone powietrze do przedziału. Trzeba to robić ostrożnie bo można coś uszkodzić wystarczy niewielkie ciśnienie. po takim dzialaniu wszystkie niedoróbki wychodzą jak na dloni. W miejscu nieszczelności widać bąble powietrza. I z doświadczenia wiem ,że to wcale nie spod pokrywy czy z niszczelnego steru one wychodzą. Głównym miejscem nieszczelności jest wręga przedziału radia. W tej łódce też musialem poprawiać klejenie w jednym miejscu, :shock: Przy takim dzialaniu papier raz włożony może tam zostać dość dlugo. a po wyjęciu może jeszcze posłużyć do czyszczenia np przedzialu silnika, czego tapaxem czy inną podpaską zrobić się nie da, choć tu nie bedę się spieral, i uważam,że tak tampxy jak i prezerwatywy powinny być używane zgodnie z przeznaczeniem :lol:
c.d.n...
A.C.

Autor:  AndrzejC [ 01 maja 2008, 11:29 ]
Tytuł: 

W trakcie pływania wychodzą różne drobne mankamenty.
Od jakiegoś czasu regulator paliwa w moim gażniku zaczął bardzo ciężko się obracać. Przyczyną tego są uszczelki na iglicy regulującej dopływ paliwa.
Reagują z paliwem i przez to "puchną" . Nie pomaga intensywne obracanie regulatora. Pomogła wymiana iglicy na inną. problem zniknął. Nie wiem czy ktoś jeszcze miał ten kłopot. sprawa dotyczy nowych silników. Myślę,że uszczelki zastosowane w tych gaznikach należy wymienić choć nie zawsze musi to być potrzebne. Uczulam na ten problem ponieważ ma to duży wpływ na pracę silnika.
A.C.

Autor:  AndrzejC [ 17 lis 2008, 22:58 ]
Tytuł:  Re: FSRV7,5 Budowa

Po całym sezonie porozkręcalem łodkę na części i zacząłem ją przygotowywać do nowego sezonu. Z uwagi na to,że Koledzy pieknie dyskutują o łozyskach na wale, więc i ja obejrzałem dokladnie swoją dławicę i porównałem ją z poprzednią łódką. Nasunął mi się jeden wniosek. Po doświadczeniach z całego roku ,muszę stwierdzić,że rozwiązanie w starszej lodce było wg mnie lepsze. Przed ostatnimi zawodami wymieniłem łozysko na wale na nowe i wystrczyly jedne zawody ,żeby zaczęło sie zacierać. W starym rozwiązaniu gdzie nie było kontry na wale i wał pracowal suwliwie w łożysku ,taki problem nie istnial. Łożyska wymieniałem raz w sezonie i wszystko bylo dobrze. Teraz muszę wymieniać łożysko częściej. Natomiast lepszym rozwiązaniem jest nowe mocowanie obsady łożyska na wale. Ten sposób mocowania jest wg mnie idealny. W starej łódce obsada łożyska , była mocoawna do dławicy na dwa robaczki zaciskające. Po jakimś czasie robaczki te powodowały wgniecenia w rurce dławicy ,co mogło powodować "bicie" oprzez utratę osoiwości układu.W nowym sezonie usunę ten pierścień z robaczkiem i wlożę tam łożysko o wewnętrznej średnicy równej średnicy walu. Kiedyś byla na ten temat ostra dyskusja. W tej chwili wiem po porownaniu obu rozwiązań ,że to stare jest lepsze. to o czym piszę jest zilustrowane wyżej w poście o montowaniu dławicy.
A.C.

Autor:  AndrzejC [ 05 lut 2014, 18:40 ]
Tytuł:  Re: FSRV7,5 Budowa

Zajrzałem do tego tematu i za głowę się złapałem :wow: od zbudowania tej łódki MINĘŁO 6 LAT!!! Przez te wszystkie lata łodka wygrała parę imprez parę przegraliśmy. Po 6latach pracowitego żywota przyszedł czas odstawić ją na półkę. z racji tego,że jezeli chodzi o konstrukcję to uważam,że TITAN jest aktualnie najlepszą v-ką7,5 na świecie. Więc nowa z uwzględnieniem doświadczeń też zbudowana podobnie :)
Po ostatnich "dzwonach" w wykonaniu Franka, przestałem już starą łódkę remontować. przyszedł czas na zbudowanie nowej. Oczywiście TITAN, tyle że poprawiony tu i ówdzie :D, czyli TITAN II No i zbudowaliśmy... Łódka stoi gotowa do pływania i czeka na wiosnę. I żeby się "konkurencja " już zaczęłą martwić :jajcarz: na dowód poniżej zdjęcie nowej :)
A.C.

Załączniki:
DSCF8008.JPG
DSCF8008.JPG [ 956.87 KiB | Przeglądane 10901 razy ]

Strona 12 z 13 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/